Wymiana tonera w drukarce laserowej jest stosunkowo prostą sprawą, ale niestety nie można tego samego powiedzieć o usuwaniu drobnego pyłu tonerowego z koszulki czy spodni. Chociaż takie „kłopoty” nie zdarzają się zbyt często, od czasu do czasu jednak się zdarzają. Jak więc skutecznie i możliwie jak najdelikatniej usunąć toner z ubrań? Wszystkie przydatne informacje znajdziesz w poniższych wierszach.

Producenci wałków drukujących i tonerów doskonale rozumieją wewnętrzną konstrukcję kasety z tonerem oraz funkcję wszystkich komponentów wewnątrz systemu drukowania. Dzięki precyzyjnej logistyce, optymalizacji produkcji, przestrzeganiu rygorystycznych norm oraz dokładnej kontroli zgodnej z normami ISO wspomniane wypadki związane z pyłem tonerowym są bardzo rzadkie, a jeśli już się zdarzą, to są raczej kwestią nieostrożnego obchodzenia się z kasetą z tonerem niż wynikiem błędu produkcyjnego. Nie da się tego jednak wykluczyć w 100%.
Jakkolwiek by to jednak nie było, jeśli trzymamy w ręku pełny oryginalny lub nawet używany kompatybilny wkład z tonerem, który właśnie zamierzamy wymienić, jedno jest pewne. Patrząc na kasetę, widzimy praktycznie tylko obudowę z mikroskopijnym proszkiem węglowym, który jest nośnikiem barwnika, ale z największym prawdopodobieństwem nawet przy dokładniejszym badaniu nie będziemy w stanie stwierdzić, czy dana kaseta z tonerem nie ma wspomnianej wady produkcyjnej. Ale o to tu w zasadzie nawet zbytnio nie chodzi. Jeśli bowiem z jakiegoś powodu drobny pył tonerowy dostanie się na nasze ubrania, musimy szybko rozwiązać tę nieprzyjemną sytuację, a być może dopiero potem szukać przyczyny lub winowajcy.
Wskazówka: Jaki toner kupić: oryginalny czy nieoryginalny?
Bezpośrednio po rozsypaniu tonera może ci przemknąć przez głowę wiele na pierwszy rzut oka świetnych rozwiązań. O jednym jednak powinniście od razu zapomnieć. Jeśli pobiegłeś do łazienki z poplamionym T-shirtem lub koszulą, aby namoczyć je w gorącej wodzie, szybko wrzuć wsteczny bieg. Pigment tonera wniknąłby jeszcze głębiej we włókna tkaniny, a Twój element garderoby mógłby w najlepszym przypadku skończyć jako szmata do wycierania podłogi.
Tego na pewno nie chcesz, dlatego przy usuwaniu tonera z odzieży skup się na delikatniejszych metodach. Jeszcze zanim więc w pierwszym kroku spróbujesz strzepnąć z ubrania pewną ilość pyłu węglowego, załóż na ręce jednorazowe rękawiczki i na usta maseczkę, która zapobiegnie ewentualnemu wdychaniu drobnego pyłu tonerowego do płuc.
Jeśli to zrobiliście, teraz możecie porządnie wytrzepać koszulkę, koszulę lub inny element garderoby, na który wysypał się proszek tonera. Najlepiej gdzieś na zewnątrz, na otwartej przestrzeni. O wodzie nadal zapomnij.
Po delikatnym strzepnięciu odzieży spróbuj odkurzaczem usunąć resztki pyłu tonerowego, który wniknął głębiej we włókna tkaniny. Nigdzie się nie spiesz, bądź dokładny. Dopiero teraz, po odkurzeniu pyłu tonerowego, można użyć wody.
Do umywalki lub ewentualnie wanny nalej zimną lub letnią wodę i ostrożnie wypłucz odzież. Bez jakiegokolwiek pocierania rękami czy nawet szczotką. Ten proces można bez obaw powtórzyć 2 do 3 razy. Na koniec jeszcze opłucz ubranie pod strumieniem zimnej wody, a następnie po dodaniu zwykłego proszku do prania wypierz je w pralce automatycznej.
Po zakończeniu cyklu prania wyjmij odzież z pralki i pozostaw ją do wyschnięcia w cieniu, z dala od bezpośredniego działania promieni słonecznych. Używanie suszarki również nie jest w tym przypadku zalecane.